Kapi Hospital Test: Świrnięci pacjenci w skrzywionym szpitalu przeglądarkowej gry

30.12.2011 o godzinie 09:56 w Newsy

Do granic możliwości zapchane dziurki w nosie i podejrzana zielona z nich wydzielina. Obok siedzi petent z dziwnymi wypryskami na twarzy, a wszystko pod czujnym okiem siostry Olgi. Dzień jak co dzień w najbardziej zwariowanym szpitalu przeglądarkowej gry Kapi Hospital.
Kapi Hospital

Kapi Hospital

Postanowiliśmy przekonać się dla was, co tak naprawdę czai się w zakamarkach lekko świrniętego szpitala w centrum Katarowic przeglądarkowej gry Kapi Hospital. Kuriozalne choroby i absurdalne metody ich leczenia stanowią naszą bazę wyjściową.

Na rozgrzewkę góry śmieci...

Jako początkujący lekarze nie dostaliśmy od razu sterylnie białego gabinetu, ani masażysty, na wszystko co dobre trzeba było uczciwie zapracować. Do dyspozycji mamy więc góry rupieci, które trzeba usunąć, celem zrobienia miejsca pod gabinety zabiegowe. Hałdy kurzu i ropieci odstraszają przecież pacjentów! A pacjenci tłoczą się już w poczekalni dotknięci wyjątkowo dziwnymi przypdałościami. Trądzik nozdrzy to nie typowe jesienne przeziębienie, a żeby je wyleczyć nie użyjemy przecież aspiryny. Tutaj trzeba zastosować środki wręcz drastyczne. Ale akurat w drastycznych metodach lekko świrnięta ekipa przeglądarkowej gry Kapi Hospital jest wprawiona. Żadnego Palącego Rzygodruchu się nie boi!

Nieco dziecinna grafika idealnie łączy się z nastrojem pnaującym w naszej przychodni. Petenta, który nie wie co go czeka wewnątrz gabinetu, łapiemy za przysłowiowe chabety i siłą wręcz wtłaczamy do łóżka. I tam traktujemy go stalową szczotką. Raz na jakiś czas trzeba będzie posprzątać, bo pacjenci brudzą niemiłosiernie, a w tym czasie nie możemy przyjmować kolejnych chorych. Nieco utrudnia to zarabianie cennych Hospitalarów, ale trzeba zacisnąć zęby i cierpliwie przeczekać dezynsekcję. W grze mamy do dyspozycji az 18 rodzajów gabinetów, na które uprzednio trzeba zarobić. Nie jest to trudne, bo ponad sto choród i tyleż samo alternatywnych medykamentów aż się prosi, żeby zrobić z nich użytek.

...na dokładkę stalowa szczotka...

Na naszej półce z lekarstwami pojawiła się stalowa szczotka. Może to i dziwne, ale tylko ona jest w stanie wyleczyć Trądzik Nozdrzy, a więc do dzieła. Ale po kolei, zajrzeliśmy dziś do przychodni odziani w kitel ze stetoskopem w ręce, a w poczekalni czeka bałwan. Nie, nie pacjent, bałwan, na sankach rozłożony. Siostra Olga załypała zniecierpliwonym okiem, zapewne w obawie, że się bałwan roztopi. Połamani i zakatarzeni pacjenci tłoczą się w poczekalni, czas zakasać rękawy. Prace utrudnia lekko pomysł wydawcy, by leczyć tylko jedną chorobę w na raz, więc jeśli poczekalnia pęka w szwach, a na naszej leżance ląduje petent z pięcioma różnymi dolegliwościami może się oakzać, że jeden szpital nie wystarczy. Tutaj również zaciskamy zęby. Tak na marginesie, bałwan służy do rzucania prezentami w kominy. Dzięki świąteczna akcji w grze na przeglądarkę Kapi Hospital zbieraliśmy pilnie dziecięce uśmiechy i rozdawaliśmy wraz z Mikokudłaczem prezenty.

Punkty w przeglądarkowej grze Kapi Hospital dostajemy za wyleczenie najróżniejszych przypadłości, im więcej wyleczymy pacjentów, tym grubszy będzie się robił nasz portfel i tym samym będziemy mogli sobie pozwolić na lepsze wyposażenie do naszej kliniki snów. Pieniądze płyną wolnym strumieniem, ale od czegóż mamy przerwę w pracy. W tym czasie można bowiem urządzić sobie krótką wycieczkę do Katarowic, chociażby dla rekonensansu, czy na przykład na giełdzie pacjentów nie pojawił się jakiś super trudny przypadek choróbska. Albo tez rzucić okiem do Apteki Szałpiguł po zapasy Muszli kozetowej, jedynego panaceum na Palący Rzygodruch, którego to plaga spowija całe Katarowice. Wycieczka autobusem do Złamkowa również może okazać się przydatna, tylko tam nabędziemy nowe plany architektoniczne. Bez nich ani rusz, jeśli chcemy rozbudować naszą klinkę do rozmiarów co najmniej uzdrowiska w przeglądarkowej symulacji Kapi Hospital. Jeśli przypadkiem nasza noga postanie w Garażu, możemy w nim liczyć na dokładkę pacjentów oraz specjalnych questów niemalże rodem z Mission Impossible.

...a na deser jeż na detoksie...

W wirtualnym Garażu można podjąć się questów i zyskać dodatkowe fundusze na rozwój kliniki. Questy w przeglądarkowej grze Kapi Hospital nie należą do tych znanych z innych gier. Różnią się znacznie stopniem trudności, może nie jest to odrąbywanie smokom głów, ale za to misje w grze są równie wymagające. Jedynym ich mankamentem jest czas ich trwania, który można skrócić jedynie za pomocą monetek, już nie wirtualnej waluty w Kapi Hospital. Questem może być na przykład detoks jeża, u którego chora ambicja wzięła górę. Za każdy zakończony sukcesem quest zyskujemy nowego pacjenta, którego już możemy ulokować wygodnie w łóżku szpitalnym pod okiem Siostry Olgi, żeby biedaczyna trawiony Pękającą Głową nie marzł na dworze. A my już zajmujemy się zaklętym w żabę księciem, który dla zgrywy połknął swoje złote berło. Berło jak to berło, stanęło okoniem w gardle i ani myśli się ruszyć.

Odznaczenia, bo któż nie chciałby stać się Podwiązywaczem jelit?

Wieści w Katarowciach roznoszą się pocztą pantoflową z prędkością światła, więc zadowoleni i wyleczeni klienci podeślą nam kolejnych petentów. Gdy już zasłużymy na poważanie wśród pacjentów, możemy zapisać się do związku lekarzy i wraz z innymi graczami szarżować konkursach i różnych wydarzeniach. I już pnąc się po szczeblach kariery lekarskiej przeglądarkowej symulacji Kapi Hospital szybcikiem uzyskamy odznaczenie Podwiązywacza jelit, dzięki czemu możemy leczyć Mdłości i Chroniczne lenistwo. Jako Siekacz śluzówki staniemy się specami od Alergii na wodę i możemy wybudować sobie Laboratorium i Szczękającą szczękę. Na początek trzeba się zaspokoić jednak odznaczeniem Pomocnika w sikaniu lub Pucującego kaczki, wszakże droga kariery w przeglądarkowej grze Kapi Hospital usłana jest nie tylko Hospitalarami, ale również zapchanymi kaczkami i wydzielinami z nosa. Jako początkujący adepci możemy również przeprowadzać szemrane eksperymenty medyczne, celem zrewolucjonizowania rynku medycyny.

Sprawdziliśmy dla was niemalże wszystkie opcje przeglądarkowej gry symulacyjnej Kapi Hospital i musimy przyznać, że tygodniowa przygoda w świrniętym szpitalu w Katarowicach zakończyła się pełnym sukcesem.
Gry na przeglądarkę, Gry symulacyjne, Teraźniejszość
Kapi Hospital ZdjęciaKapi Hospital Zdjęcia
Graj teraz za darmo
Typ:
Gry na przeglądarkę
8latPolecamy:
od 8 lat
pokaż wszystkieTop gry online
Kapi Hospital Tags
  • fnaf
  • obsluga
  • big farm na telefon
  • cheaty
  • batle hiros
  • teraźniejszość
  • symulator straży pożarnej
  • fantasy na przeglądarke
  • wiiedzmin
  • jak wpisać zaległe kody-big farm
  • pes
  • gta
  • logowanie na bigfarm
  • gry 3d
  • gry przeglądarkowe
  • budowanie miasta
  • kod bonusowy do rising cities
  • pokemon
  • gry lego
  • gry bez pobierania